Jakie teksty na zamówienie możesz zlecić copywriterce?

jakie teksty na zamówienie możesz zlecić copywriterce

Siedzisz przed pustą stroną w WordPressie i zastanawiasz się, co tam wrzucić? A może masz sklep internetowy z opisami ,,do uzupełnienia”? Albo ktoś Ci powiedział, że ,,musisz blogować”, ale nie masz pojęcia, od czego zacząć? Jako copywriterka codziennie spotykam się z takimi dylematami moich klientów. I mam dobrą wiadomość: niemal każdy rodzaj treści, który widzisz w internecie, może powstać na zamówienie. Pytanie tylko, który z nich jest Ci teraz najbardziej potrzebny? Sprawdź jakie teksty na zamówienie realizuję.

Teksty SEO – czyli jak sprawić, żeby Google Cię w końcu zauważyło?

Zacznijmy od klasyka. Teksty na zamówienie pod SEO to nie żadna czarna magia, choć tak czasem wygląda, gdy copywriterka rzuca terminami typu ,,long-tail keywords” czy ,,search intent”.

W skrócie: to teksty pisane tak, żeby Google wiedziało, o czym jest Twoja strona i pokazywało ją ludziom, którzy szukają dokładnie tego, co oferujesz. Tylko że – i tu jest haczyk – nie może to brzmieć jak instrukcja obsługi pralki napisana przez robota.

Opisy kategorii w sklepach internetowych

Znasz te teksty pod produktami w kategoriach, które najczęściej brzmią jak: ,,Witamy w kategorii buty damskie. W naszej ofercie znajdziesz buty damskie różnych rodzajów. Buty damskie to…”

Tak, to właśnie te. I tak, można je napisać tak, żeby ktoś faktycznie chciał je przeczytać. A jednocześnie, żeby Google zrozumiało, że sprzedajesz właśnie buty damskie (ale bez powtarzania tego słowa kluczowego 47 razy).

Piszę takie teksty tak, żeby:

  • Pomagały w pozycjonowaniu kategorii
  • Odpowiadały na realne pytania klientów (,,Jakie buty do sukienki?”, ,,Jak dobrać rozmiar?”)
  • Budowały zaufanie do sklepu
  • Nie brzmiały jak wypełniacz ,,bo Google wymaga tekstu”

Opisy produktów

,,Pani Marto, przecież mam opisy od producenta!”

Ty i 200 innych sklepów. Google widzi to i myśli sobie: „No to który z was pokazać klientowi? Może losowo wybiorę?” (Spoiler: nie losowo, a najczęściej tego z najlepszymi opiniami i najniższą ceną).

Unikalne opisy produktów to Twoja szansa, żeby wyróżnić się w tłumie. Piszę je z perspektywy korzyści dla klienta, a nie tylko wyliczanki parametrów technicznych. Bo nikt nie kupuje ,,ceramicznego kubka o pojemności 300ml w kolorze białym”. Ludzie kupują ,,ulubiony kubek do porannej kawy, który idealnie mieści się w dłoni i nie wypuszcza ciepła”.

Czujesz różnicę?

Zoptymalizowane artykuły blogowe

Ah, blog firmowy. Miejsce, gdzie trafiają teksty typu ,,10 powodów, dla których warto wybrać naszą firmę” i ,,Zapraszamy na naszą nową stronę internetową”.

Dobry blog firmowy to nie pamiętnik z życia Twojej firmy (chyba że prowadzisz naprawdę fascynujący biznes). To miejsce, gdzie dostarczasz wartości swoim potencjalnym klientom, odpowiadasz na ich pytania i pokazujesz swoją ekspertyzę.

Kiedy prowadzisz sklep z kawą, Twój blog może mieć artykuły o:

  • Różnicach między metodami parzenia
  • Jak dobrać kawę do własnych preferencji smakowych
  • Co oznaczają te wszystkie nazwy na opakowaniach speciality coffee
  • Jak przechowywać kawę, żeby nie straciła aromatu

I nagle, gdy ktoś wpisze w Google ,,jak parzyć kawę w drippie”, może trafić właśnie na Twój artykuł. A skoro tak dobrze wytłumaczyłeś temat, to może warto też u Ciebie kupić tę kawę?

Teksty sprzedażowe – bo czasem trzeba powiedzieć ,,kup to” (ale ładnie)

Landing pages

Landing page to takie miejsce w internecie, które ma jedno zadanie: sprawić, żeby użytkownik wykonał konkretną akcję. Zapisał się, pobrał, kupił, umówił się na konsultację.

Piszę landing page’e, które:

  • Od razu mówią, o co chodzi (bo nikt nie ma czasu na zagadki)
  • Pokazują korzyści, nie tylko cechy
  • Budują zaufanie (opinie, certyfikaty, case studies)
  • Prowadzą użytkownika za rączkę do tego przycisku ,,Kup teraz” czy ,,Zapisz się”

I nie, dobry landing page to nie 5000 słów tekstu. Czasem wystarczy 300, ale tych właściwych.

Strony usługowe

,,Oferujemy kompleksowe usługi w zakresie…” – STOP. Błagam, przestań tak pisać.

Twoi potencjalni klienci nie szukają ,,kompleksowych usług w zakresie”. Oni mają konkretny problem: cieknący dach, bolący ząb, firmę bez systemu księgowego, ogród jak dżungla.

Piszę strony usługowe z perspektywy klienta:

  • Jaki problem rozwiązujesz?
  • Dlaczego akurat Ty?
  • Jak wygląda współpraca krok po kroku?
  • Co klient dokładnie dostanie?
  • Ile to kosztuje? (tak, ludzie chcą wiedzieć chociaż orientacyjnie)

Teksty reklamowe (Facebook Ads, Google Ads)

Masz 3 sekundy, żeby przyciągnąć uwagę. Może 5, jeśli ktoś akurat czeka w kolejce i przegląda Facebooka.

Teksty reklamowe to sztuka mówienia dużo w niewielu słowach. Każde słowo musi pracować – albo przyciąga uwagę, albo pokazuje korzyść, albo nakłania do działania.

Piszę je tak, żeby:

  • Zatrzymać scrollującego użytkownika
  • Trafić w realne potrzeby
  • Wyróżnić się wśród innych reklam
  • Konwertować (bo piękna reklama, która nie sprzedaje, to… no właśnie, tylko piękna reklama)

Content marketing – czyli teksty, które budują autorytet

E-booki i poradniki

Chcesz być postrzegany jako ekspert w swojej dziedzinie? E-book to świetny sposób, żeby to pokazać.

Nie musi to być 100-stronicowa rozprawa naukowa. Czasem wystarczy 20-stronicowy praktyczny poradnik, który naprawdę pomaga rozwiązać konkretny problem Twoich klientów.

Piszę e-booki, które:

  • Są rzeczywiście wartościowe (nie tylko ściągane, ale też czytane)
  • Pokazują Twoją wiedzę i doświadczenie
  • Budują listę mailingową (bo w zamian za e-booka ktoś zostawi Ci adres e-mail)
  • Mogą być wykorzystane wielokrotnie w różnych kampaniach

Case studies

,,Zaufało nam ponad 200 firm!” – Okej, ale co konkretnie dla nich zrobiłeś?

Case study to opowieść o sukcesie klienta, który z Tobą pracował. To nie Twoja autopromocja, ale dowód na to, że potrafisz dostarczać rezultaty.

Dobry case study pokazuje:

  • Z jakim problemem przyszedł klient
  • Co dokładnie zrobiłeś
  • Jakie to przyniosło efekty (najlepiej w liczbach)
  • Co sam klient mówi o współpracy

To jeden z najmocniejszych narzędzi sprzedażowych – bo pokazujesz, nie tylko opowiadasz.

Whitepapers

Bardziej techniczny kuzyn e-booka. Whitepaper to dogłębna analiza konkretnego zagadnienia, problemu czy rozwiązania.

Często stosowane w B2B, szczególnie gdy sprzedajesz coś skomplikowanego. Piszę je dla firm, które chcą pokazać swoją ekspercką wiedzę i pomóc potencjalnym klientom zrozumieć złożone tematy.

Newslettery i e-mail marketing

Newslettery

,,Mamy nowy produkt w ofercie. Zapraszamy do zakupu!”

I zastanawiasz się, dlaczego ludzie się wypisują z Twojego newslettera?

Dobry newsletter to nie katalog promocji. To rozmowa z Twoimi odbiorcami. Możesz dzielić się wiedzą, inspiracjami, ciekawostkami z branży. Promocje? Jasne, ale niech nie będą jedyną treścią.

Piszę newslettery, które:

  • Ludzie faktycznie otwierają (bo temat maila działa)
  • Dostarczają wartości
  • Budują relację z marką
  • Nie kończą się w spamie

Sekwencje e-mailowe (automatyzacje)

Ktoś zapisał się do Twojego newslettera? Super! A co dalej?

Sekwencje e-mailowe to seria maili, które automatycznie wysyłane są do nowych subskrybentów. Mogą witać, oprowadzać po Twojej ofercie, edukować, budować zaufanie, a w końcu – sprzedawać.

To jak dobry sprzedawca, który wie, co powiedzieć w odpowiednim momencie. Tylko że pracuje 24/7 i nie trzeba mu płacić prowizji.

Teksty korporacyjne – bo duże firmy też potrzebują słów

Strona ,,O nas”

,,Jesteśmy dynamicznie rozwijającą się firmą, działającą na rynku od 2005 roku…”

Ziewam już na samą myśl.

Strona ,,O nas” to nie CV Twojej firmy. To miejsce, gdzie pokazujesz, dlaczego klient powinien Ci zaufać i co wyróżnia Cię na tle konkurencji.

Piszę je tak, żeby:

  • Pokazać ludzi za firmą (nie jesteście korporacyjnym molochem bez twarzy)
  • Wytłumaczyć Waszą misję i wartości (ale językiem człowieka, nie branżowego żargonu)
  • Budować zaufanie
  • Dawać poczucie, że to właściwa firma do współpracy

Komunikaty prasowe

Coś się dzieje w Twojej firmie i chcesz, żeby świat o tym wiedział? Komunikat prasowy to nie to samo, co post na Facebooku.

To oficjalny dokument, napisany w określony sposób, który może trafić do mediów. Piszę je zgodnie ze standardami branżowymi, ale tak, żeby faktycznie były interesujące dla dziennikarzy.

Raporty i prezentacje

Dane mogą być fascynujące. Naprawdę. Tylko trzeba umieć je opowiedzieć.

Piszę teksty do raportów i prezentacji, które:

  • Tłumaczą skomplikowane rzeczy prostym językiem
  • Prowadzą odbiorcę przez wnioski
  • Są przejrzyste i zrozumiałe
  • Nie usypiają już na trzecim slajdzie

Teksty kreatywne – bo czasem można się pobawić

Nazwy i slogany

Zakładasz nową firmę albo wprowadzasz produkt? Potrzebujesz nazwy, która:

  • Będzie łatwa do zapamiętania
  • Odda charakter marki
  • Będzie wolna (czyli ktoś już jej nie używa)
  • Będzie miała dostępną domenę

A do tego dobrego sloganu, który w kilku słowach powie, czym się zajmujesz.

To trudne. To wymaga kreatywności, researchu i czasem kilkunastu wersji. Ale kiedy w końcu znajdziemy TĘ nazwę – jest warto.

Scenariusze video i podcastów

Masz kanał na YouTube albo podcast? Dobry scenariusz to połowa sukcesu.

Piszę scenariusze, które:

  • Brzmią naturalnie (bo czytane teksty często brzmią sztywno)
  • Są dopasowane do Twojego stylu mówienia
  • Mają dobrą strukturę i tempo
  • Angażują odbiorców od pierwszych sekund

Social media

Posty na Facebooka, Instagrama, LinkedIn – każda z tych platform wymaga trochę innego podejścia.

Piszę posty, które:

  • Pasują do charakteru platformy
  • Angażują (komentarze, udostępnienia, reakcje)
  • Są spójne z Twoją marką
  • Nie brzmią jak reklama z lat 90.

Teksty techniczne – dla tych, którzy myślą, że to nie dla copywriterki

Opisy techniczne i specyfikacje

,,To przecież technikalia, copywriterka sobie nie poradzi!”

A jednak. Specjalizuję się w przekładaniu skomplikowanych rzeczy na język zrozumiały dla odbiorcy.

Piszę opisy techniczne produktów, usług, procesów – ale tak, żeby klient wiedział, co kupuje i dlaczego tego potrzebuje. Parametry techniczne? Tak. Ale w kontekście tego, co to oznacza dla użytkownika.

Instrukcje obsługi i dokumentacja

Nikt nie lubi czytać instrukcji. Ale czasem trzeba.

Piszę je tak, żeby:

  • Były zrozumiałe (bez ,,należy przeprowadzić procedurę konfiguracyjną parametrów…”)
  • Prowadziły krok po kroku
  • Przewidywały problemy użytkowników
  • Nie wymagały studiów technicznych, żeby je zrozumieć

Czyli jak to w końcu działa?

Może teraz myślisz: ,,Okej, ale ja potrzebuję trochę z tego, trochę z tamtego. Jak to ogarnąć?”

Dokładnie do tego jestem!

Możesz zlecić mi:

  • Pojedynczy tekst (,,potrzebuję opisu tej jednej usługi”)
  • Projekt (,,potrzebuję contentów na cały sklep”)
  • Stałą współpracę (,,co miesiąc potrzebuję 4 artykuły na bloga”)

Każda współpraca wygląda trochę inaczej, bo każdy biznes ma inne potrzeby. I to jest piękne w mojej pracy – nie ma dwóch takich samych projektów.

Co dalej?

Mam nadzieję, że ten przewodnik pomógł Ci zrozumieć, jakie możliwości daje współpraca z copywriterką SEO. I że to nie tylko ,,teksty na stronę”, ale cały świat różnych treści, które mogą pomóc Ci w rozwoju biznesu.

Zastanawiasz się, które z tych tekstów są Ci teraz najbardziej potrzebne? Chętnie pomogę Ci to ustalić.

Napisz do mnie i opowiedz o swoim biznesie. Razem znajdziemy sposób, żeby Twoje teksty wreszcie zaczęły dla Ciebie pracować.

Kontakt: 📧 martakruk.content@gmail.com lub przez formularz kontaktowy

P.S. Jeśli doczytałeś aż tutaj – gratulacje! Widzisz? Dobry tekst potrafi zatrzymać uwagę nawet przy długiej formie. A teraz wyobraź sobie, co mogę zrobić dla Twojej strony 😉

Przewijanie do góry