Ile ruchu z AI mają polskie strony?

W marcu 2026 roku z dużych modeli językowych korzystało w Polsce 13 milionów osób miesięcznie (Mediapanel, badanie Gemius na zlecenie Polskich Badań Internetu), a na dziewięciu stronach, które zmierzyłam latem, wejścia z narzędzi AI dały 0,73 procent sesji. Ta rozpiętość jest sednem tematu, bo ruch z AI statystyki rynkowe mierzą inaczej niż raporty pojedynczych witryn. Zobacz, jak daleko od siebie leżą obie skale i którą z nich wpisać do planu na najbliższy rok!
Ruch z AI w liczbach – co warto wiedzieć:
- Zasięg tygodniowy: 9,2 miliona osób w Polsce, przy przeciętnych 148 minutach miesięcznie na użytkownika (Mediapanel, marzec 2026).
- Tempo wzrostu: zasięg miesięczny wyższy rok do roku o 71 procent, tygodniowy o 106, a czas korzystania o 80 (Mediapanel, marzec 2026).
- Lider jest jeden: z ChatGPT korzysta miesięcznie około 35 procent polskich internautów, drugie miejsce zajmuje Gemini (Mediapanel, marzec 2026).
- Rozrzut branżowy: od 2,04 procent sesji w sklepie e-commerce z rynku UK do 0,03 procent w turystyce.
- Zachowanie na stronie: sesje z AI są zaangażowane w 60 procentach wobec 51 dla całego ruchu i trwają średnio 86 sekund wobec 62.
- Dwa różne liczniki: Search Console raportuje wyświetlenia w funkcjach AI Google, a Analytics kliknięcia z asystentów.
Ilu Polaków korzysta dziś z narzędzi AI?
Po asystenta opartego na modelu językowym sięga dziś mniej więcej jedna trzecia polskich internautów, a najczęściej wybieranym narzędziem jest ChatGPT – w skali miesiąca korzysta z niego około 35 procent osób w polskim internecie (Mediapanel, Gemius na zlecenie Polskich Badań Internetu, marzec 2026). Drugie miejsce zajmuje Gemini.
Jaki zasięg mają dziś modele językowe w Polsce?
Zasięg opisują dwie miary: 13 milionów użytkowników miesięcznie i 9,2 miliona tygodniowo, przy średnim czasie 148 minut miesięcznie na osobę (Mediapanel, marzec 2026). Ciekawszy jest ten drugi wynik, bo tygodniowy zasięg pokazuje nawyk, czyli powracanie do narzędzia w kolejnych tygodniach.
Zasięg miesięczny wzrósł rok do roku o 71 procent, tygodniowy o 106, a czas korzystania o 80 (Mediapanel, marzec 2026). Rosnąca liczba pytań zadawanych asystentom sprawia, że pozycjonowanie w AI stało się osobnym obszarem pracy nad widocznością.
Jak rozpoznać ruch z narzędzi AI?
Wejścia z asystentów mają w danych własny podpis: adres, z którego przyszło kliknięcie, czyli hosty w rodzaju chatgpt.com, gemini.google.com albo perplexity.ai. Kłopot w tym, że dwa narzędzia, w których zwykle ich szukamy, mierzą inne rzeczy, a sesje na Twojej stronie pokazuje tylko jedno.
Co widać w Search Console?
Google pokazuje tu jedną rzecz: jak często strona pojawia się w jego własnych funkcjach AI. Raport wyników generatywnych, udostępniony 3 czerwca 2026 roku i rozszerzony na wszystkie witryny 31 sierpnia, zbiera wyświetlenia i kliknięcia z AI Overviews, trybu AI oraz materiałów AI w Discover.
Ruch z AI w Search Console oznacza więc wyłącznie obecność w funkcjach samego Google. Wejścia z ChatGPT, Perplexity czy Claude w ogóle nie przechodzą przez wyszukiwarkę, więc Google nie ma ich skąd zaraportować.
Co widać w Analytics?
Od 13 maja 2026 roku wejścia z asystentów mają osobny kanał domyślny AI Assistant, do którego trafia ruch oznaczony parametrem medium o wartości ai-assistant, czyli etykietą źródła, między innymi z ChatGPT, Gemini, Copilota i DeepSeeka. W raporcie pozyskiwania ruch z ChatGPT na stronie stoi więc obok wyszukiwarki i mediów społecznościowych.
Kliknięcia z AI Overviews i z trybu AI wpadają przy tym do kanału Organic Search, bo formalnie przychodzą z Google. Zestawianie wyświetleń z Search Console z sesjami z Analytics daje przez to liczbę bez sensu – to dwie różne jednostki, mierzone w dwóch różnych miejscach.
Jak mierzyłam ruch z AI?
Zsumowałam sesje przychodzące z hostów asystentów w Analytics, osobno dla dziewięciu stron i dla tego samego okresu. Policzyłam to na danych klientów, bo publiczne raporty rzadko schodzą do poziomu pojedynczych polskich stron.
Pomiar przebiegał w pięciu krokach:
- Wybór stron – dziewięć serwisów z różnych branż, z pełnym dostępem do Analytics za ten sam okres.
- Ustalenie okresu – trzy pełne miesiące, od 1 czerwca do 31 sierpnia 2026 roku, bez wycinania sezonowych szczytów.
- Definicja źródła – lista hostów asystentów, uzupełniona o wejścia oznaczone medium ai-assistant.
- Zliczenie sesji – osobno cały ruch, osobno wejścia spełniające definicję z kroku trzeciego.
- Porównanie zachowania – zaangażowanie i średni czas sesji dla obu grup.
Na jakiej próbie i w jakim okresie?
Dane obejmują dziewięć stron i kwartał od 1 czerwca do 31 sierpnia 2026 roku. Zebrało się w tym czasie 154 762 sesje, w tym 1 131 ze źródeł AI. Dziewięć stron opisuje wyłącznie same siebie.
Skąd wiadomo, że wejście przyszło z modelu AI?
Wejście rozpoznaje się po adresie odsyłającym, czyli po informacji o tym, skąd użytkownik kliknął. Jeżeli przeglądarka poda chatgpt.com albo perplexity.ai, sesja ląduje w grupie AI, a własna grupa kanałów w Analytics scala takie hosty w jedną pozycję.
Ta metoda ma znane ograniczenie. Aplikacje mobilne asystentów często obcinają adres odsyłający, więc część kliknięć trafia do kanału Direct i nigdy nie zostanie przypisana do właściwego źródła. Liczby, które podaję niżej, są przez to dolnym oszacowaniem.
Ile ruchu z AI mają dziś polskie strony?
Na dziewięciu stronach, które sprawdziłam, wejścia z narzędzi AI odpowiadały za 0,73 procent wszystkich sesji. To pierwsza konkretna odpowiedź na pytanie, ile ruchu daje AI polskim serwisom w połowie 2026 roku: mniej niż jeden procent wejść przy zasięgu narzędzi liczonym w milionach użytkowników.
Udział ruchu z AI w całości wejść
Z 154 762 sesji zebranych przez kwartał 1 131 przyszło ze źródeł AI. Wewnątrz tej grupy podział jest bardzo nierówny: ChatGPT odpowiada za 92 procent wejść, Gemini za 3,5, Perplexity za 2,9, Claude za 1,0, a Copilot za 0,5.
Różnice między branżami
Za wspólną średnią stoją wyniki oddalone od siebie o dwa rzędy wielkości.
Udział wejść z AI w poszczególnych branżach:
- Sklep e-commerce z rynku UK – 2,04 procent sesji, najwyższy wynik w całej próbie.
- Usługi finansowe – 1,74 procent, drugi wynik zestawienia.
- Sklep z wyposażeniem wnętrz – 0,83 procent.
- Producent elektroniki – 0,72 procent.
- Nieruchomości zagraniczne – 0,22 procent.
- Usługi medyczne – 0,10 procent.
- Turystyka – 0,03 procent, czyli kilkadziesiąt razy mniej niż w handlu.
Każda z tych liczb pochodzi z jednej strony w danej branży, więc traktuj je jako punkt odniesienia dla własnego pomiaru. Do opisu całego rynku potrzeba znacznie większej próby.
Dlaczego jedna trzecia internautów daje mniej niż procent ruchu?
Odpowiedź powstaje w oknie czatu i najczęściej tam zostaje. Model streszcza kilka źródeł w jednej wypowiedzi, więc użytkownik dostaje to, po co przyszedł, i zamyka temat bez wchodzenia na stronę. Sporo pytań w ogóle nie prowadzi do żadnej witryny, bo dotyczy przeliczeń, streszczeń albo poprawek w tekście.
Druga przyczyna leży w liczbie linków. Strona wyników wyszukiwarki podaje listę adresów i zachęca do sprawdzenia kolejnych, a asystent odsyła do pojedynczych źródeł albo do żadnego. Na to samo pytanie przypada więc kilkakrotnie mniej wejść, nawet przy tej samej liczbie pytających.
Trzecia rzecz to sam pomiar: część kliknięć nigdy nie zostaje przypisana do AI, więc realny udział jest wyższy od raportowanego i wciąż pozostaje ułamkiem procenta. Skala korzystania z narzędzi i skala ruchu, jaki one odsyłają, to dziś dwie zupełnie różne wielkości.
Czym ruch z AI różni się od ruchu z wyszukiwarki?
Wejść z asystentów jest mało, za to zachowują się lepiej od średniej całego ruchu: częściej kończą się zaangażowaną sesją i trwają dłużej. Od razu postawię granicę dla tych danych – pokazują one zachowanie na stronie, czyli sposób czytania, a o gotowości do zakupu albo kontaktu ta próba nie mówi nic.
Zaangażowanie i czas na stronie
Sesja zaangażowana to taka, w której użytkownik coś na stronie zrobił albo został na niej dłuższą chwilę. Sesje ze źródeł AI były zaangażowane w 60 procentach wobec 51 procent dla całego ruchu. Średni czas sesji wyniósł w tej grupie 86 sekund wobec 62 dla pozostałych wejść.
Użytkownik dostał w czacie streszczenie i wchodzi na stronę po konkret, który już go interesuje. Co sprawdzam po stronie treści, zbiera checklista widoczności w AI.
Czego te statystyki nie pokazują?
Pomiar opisuje wyłącznie kliknięcia, a te są ostatnim etapem znacznie dłuższej historii. Ruch z AI statystyki w Analytics zliczają dopiero w chwili, gdy ktoś kliknie w link, więc rozmowa, która do tego kliknięcia doprowadziła, nie zostawia w raporcie żadnego śladu.
Poza zasięgiem takiego pomiaru pozostają:
- Rozmowy bez kliknięcia – użytkownik przeczytał odpowiedź o Twojej firmie i został w czacie.
- Treść samej odpowiedzi – to, czy model opisał ofertę poprawnie i czy w ogóle wymienił markę.
- Konwersje z tego kanału – moje zestawienie obejmuje zaangażowanie i czas sesji, więc o sprzedaży nic z niego nie wynika.
- Sytuacja poza próbą – statystyki ruchu z AI w Polsce opierają się dziś na pojedynczych zestawieniach kilku serwisów.
Ustawienie takiego pomiaru zajmuje jedno popołudnie – skontaktuj się ze mną, a przygotuję zestawienie pokazujące, ile wejść z asystentów ma dziś Twój serwis.
Co z tych danych wynika dla Twojej strony?
Najważniejszy wniosek dotyczy proporcji: ten kanał warto mierzyć i rozumieć, a jego dzisiejszy udział nie udźwignie planu sprzedażowego.
Od czego zacząć pracę z tym kanałem:
- Ustaw pomiar przed oceną – własna grupa kanałów w Analytics i raport wyników generatywnych w Search Console dają dwa niezależne widoki.
- Policz punkt wyjścia – jeden kwartał danych wystarczy, żeby zobaczyć rząd wielkości u siebie.
- Sprawdź, jak liczy druga strona – przy porównaniach znaczenie mają próba, okres i definicja źródła, a taki komplet opisuje metodologia Indeksu Widoczności AI.
- Popraw to, co i tak działa na widoczność – czytelna struktura treści i konkretne odpowiedzi pomagają w wyszukiwarce oraz w asystentach.
- Wróć do liczb za kwartał – przy takiej dynamice punkt odniesienia szybko się przesuwa.
Zestaw pytań, od których zaczynam taką pracę, otwiera e-book o zwiększaniu widoczności w AI. Sam kanał traktuję dziś jak inwestycję w rozpoznawalność: udział rośnie powoli, a koszt wejścia jest niski, bo większość pracy pokrywa się ze zwykłym SEO.
Wnioski z tych liczb dla mojej pracy
Realna skala do wpisania w plan na najbliższy rok to mniej niż procent wejść. Pod ten kanał planuję rzeczy potrzebne i tak: uporządkowaną treść oraz jasne odpowiedzi na pytania klientów. Kanał, który rośnie szybko z bardzo niskiego poziomu, wciąż jest niski, więc mierzę go od dziś, żeby zobaczyć moment, w którym to się zmieni.
Najczęściej zadawane pytania o ruch z AI
Czy Search Console pokazuje ruch z ChatGPT?
Nie. W Search Console zobaczysz wyłącznie własne funkcje AI Google. Wejścia z ChatGPT znajdziesz w Analytics, w kanale AI Assistant.
Jak oddzielić ruch z AI Overviews od zwykłego ruchu z Google?
W Analytics się tego nie da zrobić, bo oba źródła wpadają do kanału Organic Search. Skalę obecności w AI Overviews pokazuje raport wyników generatywnych w Search Console.
Czy ruch z AI konwertuje lepiej niż ruch z wyszukiwarki?
Z mojego zestawienia tego nie wiadomo, bo obejmuje zaangażowanie i czas sesji, bez danych o transakcjach. Widać jedynie dłuższe i częściej zaangażowane wizyty.
Czy warto ustawiać osobne raporty na ruch z AI?
Osobny raport ma sens, bo sam kanał AI Assistant zwykle nie łapie wszystkiego – własna grupa kanałów oparta na liście hostów przechwytuje też wejścia z pozycji Referral i Unassigned.
Od kiedy da się w ogóle mierzyć ruch z AI?
Z adresu odsyłającego można to liczyć od dawna, a gotowe narzędzia są nowsze: kanał AI Assistant w Analytics działa od maja 2026 roku, raport wyników generatywnych w Search Console od czerwca 2026.
Potrzebujesz tekstów, które pozycjonują i sprzedają?
Bezpłatna wycena