Bezpłatna checklista
Checklista off-page SEO:
19 punktów poza Twoją stroną.
Checklista off-page SEO to lista 19 punktów o tym, co dzieje się poza Twoją stroną: linki, wzmianki o firmie, wizytówka Google i kontrola efektów. Zaznaczaj punkty w trakcie pracy, a na dole strony zobaczysz wynik.
Narzędzie
Prowadź listę zdobytych linków.
Dopisuj każdy zdobyty link: datę, stronę, anchor i podstronę, do której prowadzi. Listę skopiujesz jednym kliknięciem do Excela albo zapiszesz jako PDF - przyciski pojawią się po dodaniu pierwszego linku. To punkt 17 checklisty poniżej.
| Data | Adres strony z linkiem | Anchor | Docelowa podstrona | Usuń |
|---|---|---|---|---|
| Lista jest pusta. Dodaj pierwszy zdobyty link - zapisze się w Twojej przeglądarce. | ||||
Część 1
Stan obecny linków.
Zanim zdobędę pierwszy nowy link, sprawdzam, co już prowadzi do strony.
Pobierz listę linków z Search Console.
Raport Linki pokazuje domeny, które linkują do strony, i najczęściej linkowane podstrony. To darmowy punkt startu.
Oceń jakość domen linkujących.
Czy to prawdziwe serwisy z ruchem i tematyką bliską Twojej branży, czy katalogi i strony stworzone tylko pod linki.
Sprawdź rozkład anchorów.
Nie ma jednego „właściwego” rozkładu, ale u większości firm przeważają nazwa firmy, adres strony i anchory ogólne. Wyraźna przewaga anchorów z dokładną frazą sprzedażową to sygnał, żeby przyjrzeć się linkom.
Znajdź linki do stron, które już nie istnieją.
Linki prowadzące do adresów z błędem 404 przepadają. Przekierowanie 301 na właściwą podstronę odzyskuje ich wartość.
Część 2
Konkurencja.
Linki konkurentów to najlepsza mapa miejsc, w których warto być.
Wypisz konkurentów z wyników Google.
Biorę firmy, które są wyżej na moje frazy, a nie te, które uważam za konkurencję biznesową. To mogą być inne serwisy.
Porównaj liczbę domen linkujących.
Liczę domeny, nie pojedyncze linki. Różnica to orientacyjna wskazówka, nie przelicznik na pozycje - liczy się też jakość i dopasowanie linków.
Znajdź źródła dostępne także dla Ciebie.
Branżowe portale, lokalne media, katalogi firm, stowarzyszenia, partnerzy. Wiele z nich linkuje do kilku konkurentów naraz.
Część 3
Zdobywanie linków.
Liczy się jakość i dopasowanie, nie liczba. Kilka linków z dobrych miejsc daje więcej niż setki z przypadkowych.
Publikuj na portalach z Twojej branży lub okolicy.
Artykuł, który jest przydatny dla czytelników portalu, a link jest naturalną częścią treści.
Kieruj linki także na podstrony usług.
Nie tylko na stronę główną. Plan linków wynika z tego, które podstrony mają pozycje do odrobienia.
Zdobywaj wzmianki o firmie.
Wywiady, komentarze eksperckie, udział w rankingach i wydarzeniach. Wzmianka bez linku też buduje rozpoznawalność marki.
Rozłóż zdobywanie linków w czasie.
Regularnie, miesiąc po miesiącu, zamiast jednorazowego zrywu.
Nie kupuj linków do manipulowania pozycją.
Zasady Google zakazują linków kupowanych w celu manipulacji pozycją, niezależnie od ich liczby. Linki z płatnych publikacji oznacza się atrybutem rel=„sponsored”.
Część 4
Wizytówka i obecność lokalna.
Dla firm działających lokalnie off-page to w dużej mierze wizytówka Google i spójne dane w sieci.
Uzupełnij Profil Firmy w Google.
Jeśli firma może mieć profil (obsługuje klientów na miejscu albo dojeżdża do klienta): kategoria główna i dodatkowe, godziny, usługi, zdjęcia, opis. Firma bez prawa do profilu może uznać ten punkt za spełniony.
Zadbaj o spójność nazwy, adresu i telefonu.
Te same dane na stronie, w wizytówce i w katalogach firm. Rozbieżności utrudniają powiązanie wpisów z firmą.
Zbieraj opinie i odpowiadaj na nie.
Proś o opinię wszystkich klientów, nie tylko zadowolonych - zasady Google zabraniają takiej selekcji. Odpowiadaj na każdą opinię, także negatywną.
Część 5
Kontrola.
Zdobyty link trzeba sprawdzić, a efekt zmierzyć.
Sprawdź, czy link działa i jest widoczny.
Link prowadzi do właściwego adresu, strona z linkiem jest w indeksie Google i nie ma blokady noindex.
Prowadź listę zdobytych linków.
Data, portal, adres, anchor, docelowa podstrona. Bez listy nie da się ocenić, co zadziałało.
Porównuj pozycje podlinkowanych podstron.
Efekt linków widać po tygodniach, nie dniach. Porównuję dane w Search Console w dłuższych okresach.
Plik disavow tylko w wyjątkowych sytuacjach.
Google sam pomija większość słabych linków. Disavow ma sens, gdy do strony prowadzi znacząca liczba sztucznych linków i jest ręczne działanie albo realne ryzyko jego otrzymania - po próbie usunięcia tych linków u źródła.
Tu pojawi się Twój wynik.
Zaznaczaj punkty w trakcie sprawdzania, a podsumowanie zbuduje się samo. Postęp zapisuje się w Twojej przeglądarce, więc możesz wrócić do listy w każdej chwili.
Formularz kontaktowy
Zapraszam do rozmowy o linkach do Twojej strony.
Napisz kilka słów o stronie. Odpowiem w ciągu 24h, najczęściej tego samego dnia.
- Brutto = netto lub faktura VAT
- Bez dodatkowych kosztów
- Bezpłatna wycena
- NDA na życzenie
Wolisz mailem? martakruk@sayseo.pl
Rozwiń najczęściej zadawane pytania
Jak korzystać z checklisty?
Przechodź punkty po kolei i zaznaczaj te, które masz już zrobione - na dole strony zobaczysz wynik. Zaznaczenia zapisują się w Twojej przeglądarce, więc możesz wrócić do listy później. Zacznij od punktów oznaczonych jako warunek wejścia.
Czy warto kupować linki?
Zasady Google zakazują linków kupowanych w celu manipulacji pozycją. Publikacje sponsorowane na prawdziwych portalach są w porządku, gdy link oznaczony jest atrybutem sponsored, a treść jest wartościowa dla czytelników.
