Jak wygląda współpraca przy Google Ads

Google Ads: od rozmowy do stałej obsługi.

Nie uruchamiam reklam, zanim nie zadziała pomiar zapytań. Poniżej cała współpraca przy kampaniach Google Ads w 10 krokach - przy krokach rozwiniesz szczegóły jednym kliknięciem.

Specjalista Google Ads

Dlaczego dobry specjalista Google Ads się opłaca?

W Google Ads płacisz za każde kliknięcie, także za to, które nie kończy się zapytaniem. Obsługa przez specjalistę ma sens, gdy daje niższy koszt zapytania albo więcej zapytań przy tym samym budżecie - i widać to w raporcie.

Co zyskujesz dzięki dobrej obsłudze?

Mniej budżetu na nietrafione kliknięcia.
Wykluczenia zatrzymują wydatki na frazy typu „praca”, „kurs” czy „za darmo”.
Pomiar kontaktów, nie samych wejść.
Wiesz, ile wysłanych formularzy i kliknięć w numer telefonu dała kampania i ile kosztował jeden formularz.
Lepsze reklamy mogą obniżyć koszt kliknięcia.
Google bierze pod uwagę trafność reklamy i strony, gdy ustala pozycję i cenę kliknięcia.
Twój czas.
Ty zajmujesz się firmą, a specjalista kampanią.

Kontakt i bezpłatna rozmowa.

Napisz przez formularz poniżej, umów 30 minut na Google Meet albo wyślij maila na martakruk@sayseo.pl. Odpowiadam w ciągu 24 godzin. Jeśli masz już konto Google Ads, poproszę o dostęp tylko do odczytu.

Formularz

Napisz kilka słów o stronie.

Cele i budżet reklamowy.

Ustalamy, co ma być efektem kampanii, i liczymy, ile może kosztować jedno zapytanie, żeby reklama się opłacała. Sezonowość sprawdzisz w moim kalendarzu popytu w Google - to narzędzie na danych z Planera słów kluczowych Google Ads.

Szczegóły kroku
Cel kampanii.
Jedna główna konwersja, np. formularz wyceny, i pomocnicze, np. telefon i mail. Według niej ustawiam pomiar i strategię stawek.
Maksymalny koszt zapytania.
Liczony z marży i z tego, jaka część zapytań zamienia się w klientów. Na przykład: zlecenie daje 1000 zł zysku, a klientem zostaje co czwarta pytająca osoba - zapytanie może kosztować do 250 zł, żeby sam budżet reklamowy wyszedł na zero (przed kosztem obsługi kampanii).
Budżet na start.
Dobieram go do kosztu kliknięć w branży i obszaru. Dla firmy usługowej w jednym mieście zwykle proponuję 2 000–3 000 zł miesięcznie. Przy bardzo małym budżecie kampania rzadko zbiera dość danych, żeby się uczyć.
Sezonowość.
Rozkładam budżet na cały rok tak, żeby było go więcej w miesiącach, w których klienci szukają najczęściej.

Analiza konkurencji.

Sprawdzam, kto reklamuje się na Twoje frazy i co obiecuje, żeby Twoja reklama dawała konkretny powód do kliknięcia.

Szczegóły kroku
Kto się reklamuje.
Sprawdzam wyniki dla najważniejszych fraz w Twojej okolicy i reklamy konkurentów w Centrum przejrzystości reklam Google. Gdy kampania zbierze dość danych, dochodzą Statystyki aukcji w Google Ads.
Co obiecują.
Ceny „od”, terminy, gwarancje, dojazd. Szukam tego, czego nikt nie mówi, a co Ty możesz zaoferować.
Dokąd prowadzą reklamy.
Oglądam strony docelowe konkurentów: czy są szybsze, czytelniejsze, czy mają formularz na pierwszym ekranie.
Ile kosztuje kliknięcie.
Planer słów kluczowych pokazuje orientacyjne stawki za frazy. To podstawa do policzenia budżetu z kroku 02.

Optymalizacja strony pod reklamy Google Ads.

To strona decyduje, czy klient napisze albo zadzwoni. Sprawdzam ją i konfiguruję pomiar - bez niego nie uruchamiam reklam.

Szczegóły kroku
Zgodność z reklamą.
Strona mówi o tym samym co reklama. Klient, który kliknął reklamę konkretnej usługi, trafia na stronę tej usługi, a nie na stronę główną.
Szybkość na telefonie.
Strona ma się szybko ładować także na telefonie. Mierzę ją w PageSpeed Insights i wskazuję, co spowalnia.
Kontakt na wierzchu.
Formularz, numer telefonu i przycisk widoczne bez przewijania. Formularz z jak najmniejszą liczbą pól.
Wiarygodność.
Opinie, realizacje, ceny „od”, dane firmy. To odpowiedzi na pytania, które klient zadałby przed kontaktem.
Pomiar konwersji.
Konfiguruję pomiar formularzy, kliknięć w numer telefonu i połączeń z reklam w Google Ads i Google Analytics 4. Formularz liczy się po udanym wysłaniu, nie po kliknięciu przycisku.

Landing page, czyli strona docelowa.

Strony docelowe są nieodzowną częścią Google Ads. Często wystarczy dobra podstrona usługi, a osobny landing page proponuję, gdy reklamujesz usługę, której nie ma na stronie. Jego przygotowanie wyceniam osobno.

Szczegóły kroku
Jeden temat.
Jedna usługa i jeden obszar, zgodnie z grupą reklam, z której przychodzi ruch.
Nagłówek zgodny z reklamą.
Pierwsze zdanie potwierdza, że klient jest we właściwym miejscu.
Jedno wezwanie do działania.
Jeden wyraźny przycisk, np. „Poproś o wycenę”, i formularz w zasięgu wzroku.
Odpowiedzi na wątpliwości.
Cena lub widełki, czas realizacji, obszar działania, opinie i najczęstsze pytania.

Budowa i uruchomienie kampanii.

Konto, frazy, reklamy i komponenty, ostrożny budżet na start i codzienne sprawdzanie konta w pierwszych tygodniach.

Podgląd pięciu reklam SaySEO w wyszukiwarce Google na telefonie: nagłówki, opisy, linki do podstron (np. cennik audytu SEO, pozycjonowanie w AI), ceny od 500 zł i od 1500 zł oraz promocja
Podgląd moich reklam w Google na telefonie: nagłówki, opisy i komponenty, czyli linki do podstron, ceny i promocja. Przesuń w bok.

Konto zawsze Twoje, budżet bez prowizji.

Konto na Twoją firmę.
Konto Google Ads i Google Analytics są na Twoją firmę, ja dostaję dostęp jako menedżer. Historia i ustawienia zostają z Tobą także po zakończeniu współpracy.
Budżet bez prowizji.
Za kliknięcia płacisz bezpośrednio Google z własnej karty. Nie doliczam procentu od budżetu reklamowego, więc nie mam interesu w tym, żebyś wydawał więcej, niż potrzeba.
Ceny.
Ustawienie kampanii od 1 400 zł jednorazowo, prowadzenie od 600 zł miesięcznie, audyt konta od 600 zł.
Umowa bez wiązania.
Czas nieokreślony, bez minimalnego okresu i bez kar. Przy stałej obsłudze wypowiedzenie do 2 miesięcy.
Masz już konto?
Nie buduję go od nowa. Zaczynam od audytu: struktura, pomiar, wykluczenia i historia wydatków.
Dodatkowo płatne.
Napisanie lub zbudowanie strony pod kampanię, większe poprawki witryny, zaawansowana analityka i integracje.

Wszystkie stawki: cennik Google Ads.

Optymalizacja współczynnika konwersji.

Co tydzień poprawiam hasła, reklamy i stawki, żeby więcej kliknięć kończyło się zapytaniem. Przy podobnym koszcie kliknięcia obniża to koszt jednego zapytania. Pełna lista w checkliście poprawy konwersji.

Szczegóły kroku
Wyszukiwane hasła i wykluczenia.
Przeglądam, na co naprawdę wyświetlały się reklamy, i wykluczam frazy bez szans na zapytanie.
Reklamy i stawki.
Wyłączam reklamy, które nie przynoszą zapytań, koryguję stawki i przesuwam budżet na usługi i godziny, które działają.
Strona docelowa.
Na podstawie danych proponuję zmiany na stronie: nagłówek, formularz, kolejność sekcji.
Jakość zapytań.
Razem oceniamy, które zapytania zamieniły się w klientów, bo to Ty wiesz, kto kupił.

Testy A/B.

W eksperymentach Google Ads porównuję dwie wersje reklamy, strony albo ustawień na prawdziwym ruchu i zostawiam tę, która daje tańsze zapytania - gdy test zbierze dość danych, bo czasem wynik jest nierozstrzygający.

Szczegóły kroku
Teksty reklam.
Np. nagłówek z ceną „od” wobec nagłówka z terminem realizacji.
Strona docelowa.
Np. obecna podstrona usługi wobec nowego landing page.
Strategia stawek.
Np. obecne ustawienie wobec strategii nastawionej na liczbę konwersji.
Jedna zmiana naraz.
Testuję jedną rzecz, żeby wiedzieć, co naprawdę zadziałało.

Raport i omówienie.

Raz w miesiącu omawiam z Tobą wyniki i ustalamy, co skalować, a co wyłączyć.

Co miesiąc wiesz, za co płacisz.

Zapytania, koszt jednego i frazy, z których przyszły, a do tego zmiany w koncie i plan na kolejny miesiąc.

Przykładowy miesięczny raport Google Ads dla zmyślonego serwisu klimatyzacji, październik 2026: 41 zapytań (27 formularzy i 14 telefonów), koszt zapytania 52 zł, 642 kliknięcia, wydatki 2 130 zł, tabela fraz, z których przyszły zapytania
Druga strona przykładowego raportu Google Ads: wykres zapytań z 6 miesięcy (od 18 w maju do 41 w październiku, koszt zapytania spadł z 88 zł do 52 zł), lista zmian w koncie i plan na listopad
Przykładowy raport dla zmyślonej firmy, 2 strony. Dokładny zakres zależy od celu kampanii. Przesuń w bok. Kliknij, żeby otworzyć w pełnym rozmiarze.

Połączenie reklam płatnych z pozycjonowaniem pod SEO i AI.

Reklama może szybko dać ruch i zapytania, a efekty SEO utrzymują się dłużej. Prowadzę też pozycjonowanie SEO i pozycjonowanie w AI, więc łączę oba kanały w jeden plan. Ile kosztowałby w Google Ads ruch, który daje SEO, policzysz w moim kalkulatorze ROI z SEO (pole „Koszt kliknięcia w Google Ads”).

Szczegóły kroku
Frazy, które sprzedają.
Frazy, które przynoszą zapytania w kampanii, wykorzystuję przy doborze tematów i fraz w SEO.
Dane z Search Console.
Pokazują, na jakie frazy strona jest już wysoko w wynikach. Razem decydujemy, czy reklama na nie jest nadal potrzebna.
Reklama, zanim przyjdą pozycje.
Przy nowej usłudze, na którą strona nie jest jeszcze widoczna, reklama może dawać zapytania, zanim zadziała SEO.
Widoczność w odpowiedziach AI.
Klienci coraz częściej pytają o usługi ChatGPT i odpowiedzi AI w Google. Reklama tego nie zastąpi, obecność w odpowiedziach AI buduje pozycjonowanie w AI.

Rozwiń najczęściej zadawane pytania

Czy konto reklamowe będzie moje?

Tak, zawsze. Konto Google Ads i Google Analytics są na Twoją firmę, ja dostaję dostęp jako menedżer. Po zakończeniu współpracy zostajesz z pełną historią i wszystkimi ustawieniami.

Czy budżet reklamowy jest w cenie obsługi?

Nie. Za kliknięcia płacisz bezpośrednio Google, mnie płacisz za pracę. Nie doliczam prowizji od budżetu reklamowego.

Czy potrzebuję osobnego landing page?

Nie zawsze. Często wystarczy dobrze przygotowana podstrona usługi. Osobną stronę docelową proponuję, gdy reklamujesz usługę, której nie ma na stronie, albo gdy obecnej strony nie da się szybko poprawić. Zalecenia do strony są w obsłudze, jej napisanie lub zbudowanie wyceniam osobno.

Mam już konto Google Ads. Czy musisz je budować od nowa?

Nie. Zaczynam od audytu: sprawdzam strukturę, pomiar, wykluczenia i historię wydatków. Konto i jego historia zawsze zostają, od nowa buduję co najwyżej kampanie, gdy ich struktura nie nadaje się do naprawy.

Czy mogę zrezygnować ze współpracy?

Tak. Umowę zawieramy na czas nieokreślony, bez minimalnego okresu i bez kar. Przy stałej obsłudze wypowiedzenie trwa do 2 miesięcy, a dokładny termin zapisujemy w umowie.

Jak często dostaję raport?

Raz w miesiącu: liczba zapytań, koszt jednego zapytania, frazy i reklamy, z których przyszły, oraz co zmieniłam i co planuję. Wyniki omawiamy razem.